Navigation Menu

Beżowy trencz


Do dzisiejszej stylizacji użyłem dwóch kolorów - beżu i czerni, z którą trudno mi się rozstać mimo, że już prawie wiosna. Beżowy trencz to wiosenny klasyk, który nigdy nie wyjdzie z mody. Kolor tak bardzo spopularyzowany przez markę Burberry to jeden z najłatwiejszych do łączenia kolorów. W dzisiejszej stylizacji postawiłem na elegancję - wybrałem golf i czarne cygaretki, ale uwierzcie mi, że ten płaszcz wygląda równie dobrze z jasnymi jeansami i sportową bluzą lub T-shirtem. Trencze to bardzo wdzięczny temat, choć tak często omijany szerokim łukiem przez mężczyzn. Największą jego zaletą jest możliwość noszenia na wiele sposób - rozpięty, zapięty, z paskiem w pasie, z paskiem związanym z tyłu lub puszczonym luźno. I to jest chyba cecha, która mnie przekonała do trenczy kilka sezonów temu. Dzisiaj mam na sobie beżowy trencz polskiej marki Lavard, który na pewno będzie hitem tej wiosny!


Co sądzicie?
Łukasz













trench coat - LAVARD, sweater - Reserved, trousers - Asos, shoes - Pull&Bear, watch - Daniel Wellington, bracelet - Paul Hewitt



2 komentarze:

  1. Bardzo fajny klasyczny trencz ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialny ten trencz, świetnie leży! Zastanawiam się właśnie nad kupnem trencza! :D Dzięki za inspirację,

    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń

Follow @ myanatomyoffashion