Navigation Menu

Mint Roshe Run


Dzisiaj stylizacja w której chciałem zaprezentować Nike Roshe Run w obłędnym, miętowym kolorze. Postawiłem na stonowane i klasyczne kolory - czerń, biel i szarość. Połączyłem ze sobą warstwowo dwa T-shirty. Czarny T-shirt z zamkami pochodzi z New Yorkera, a biały o wydłużonym kroju z Bershki, dzięki czemu uzyskałem efekt dwóch warstw. Dobrałem do nich czarne spodnie z niższym krokiem, również z Bershki. Na górę zarzuciłem szarą, basicową bluzę z H&M.

Zdjęcia Paulina Lipińska










black T-shirt - New Yorker, white T-shirt - Bershka, pants - Bershka, shoes - Nike Roshe Run, sweatshirt - H&M, watch - Plus Watches

2 komentarze:

  1. spodnie mi się nie podobają... Ale buty super!

    OdpowiedzUsuń
  2. myślałam, że to kolor zarezerwowany dla kobiet ;D ale się myliłam, bo fajnie Ci pasują :)

    www.jvliett.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Follow @ myanatomyoffashion