Navigation Menu

Power of flowers

Wiosna... ach to ty :)
Uwielbiam ten czas, kiedy wszystko staje się zielone, za oknem jest coraz cieplej, a ja wyjmuje z szafy jeansowe kurtki i ramoneski. Zakładam pod to bluzę lub t-shirt i biegnę na miasto. Zdecydowanie nie jestem fanem zimy. Za to wiosna i lato mogłyby trwać nieprzerwalnie :).
Dzisiaj kwiatowa stylizacja. Mimo, że print występuje wyłącznie na rękawach, to tworzy całą stylizację. Wolę minimalistyczne stylizacje, dlatego też zrezygnowałem z innych faktur i postawiłem na gładkie ubrania. Do granatowej bejsbolówki z Bershki założyłem szarą, basicową bluzę z second handu, którą połączyłem z luźnym tanktopem z H&M. Spodnie z prostymi nogawkami to nabytek z ZARY, do których dobrałem buty, również tej marki, upolowane na przecenie.

Co sądzicie o kwiatowych printach? :)

L.

Pics Patryk Gałucha thx! :)













jacket - Bershka, sweater - second hand, tanktop - H&M, pants - ZARA, shoes - ZARA


5 komentarzy:

  1. Świetny look. Bluza jest genialna !!!

    Pozdrawiam :)
    http://mw-maleworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Kwiatowy print genialnie komponuje się z odcieniem butów, naprawdę super to wygląda ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo fajny zestaw, podoba mi się;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się ta stylizacja. :) Też nienawidzę zimy! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam park saski, zawsze tam biegam! :) oczywiście stylizacja na plus

    OdpowiedzUsuń

Follow @ myanatomyoffashion