Navigation Menu

Look Cold

Wczoraj wieczorem wzięło mnie na przemyślenia. Zastanawiałem się, po co właściwie prowadzę tego bloga? Wkładam w to masę pracy, serca i siebie. Czy się opłaca? Na pewno! Nie mówię tutaj o korzyściach, jakie mam z bloga, bo nie jest ich wiele. Najważniejsza jest chyba satysfakcja z tego, że nie tworzę bloga dla siebie, że mam odbiorców z którymi mogę się dzielić kolejnymi postami. Poprzez bloga pokazuję siebie, swój świat, sposób postrzegania mody. Mogłoby się wydawać, że to banalne w natłoku blogów, które wyrastają jak grzyby po deszczu. Bloga tworzę już półtorej roku i ani razu nie przeszła mi przez głowę myśl o zaprzestaniu pisania. Blog sprawia mi ogromną frajdę. Dodaję nowego posta i z niecierpliwością czekam na Wasz odzew. To jest chyba najlepszy moment po dodaniu nowego wpisu, gdy czytam Wasze komentarze. Nie jest dla mnie ważne to, czy są pozytywne, czy negatywne, bo to mój blog, mój świat, a każdy z Was ma inny i inaczej postrzega modę. Fajnie jednak, gdy piszecie co się Wam podoba, a co byście zmienili. Bo to miejsce tworzę dla Was.
Dostaję emaile i sygnały, że dzięki temu blogowi ktoś z Was zmienił styl, zaczął bawić się modą lub w końcu ubiera się tak jak chce. Cieszę się niezmiernie i mam nadzieję, że osoby, które mi kibicują, nigdy nie będą zawiedzione i za każdym razem, gdy odwiedzą bloga, wyniosą stąd dużą dawkę pozytywnej energii. Dzięki, że jesteście!

A dzisiejsza stylizacja? Kolejne połączenie moich ulubionych kolorów i materiałów. Czarny, biały i jeans. Nic chyba więcej nie muszę dodawać. Miłego oglądania!

Trzymajcie się!
Dużo uśmiechu w te deszczowe dni!
L.





jacket - second hand, sweatshirt - second hand, pants - H&M, shoes - Nike Air Max, beanie - Rosee Vogue

6 komentarzy:

  1. Skad ja to znam...dodajsz posta i czakasz na pierwszy komentarz, na pierwszy "lajk" i wgl...to się nazywają emocje ha ha :)
    A tak na poważnie to wiesz, że uwielbiam to jak się nosisz i nie moge powiedzieć, że coś mi się nie podoba, bo to jest niemozliwe. FANTASTYCZNIE!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zwykle świetna stylizacja :) Katana wpisuje się w klimat oversize, nie przepadam za takim obuwiem, ale to idealnie pasują, spodnie są mega naprawdę świetne, ale do nich trzeba mieć figurę (oczywiście Ty ją masz:)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię sobie podglądać twoje stylizację, uwielbiam spodnie typu skiny i nike air to moje ulubione zestawienie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak jak nigdy nie podobały mi się AirMaxy, tak tutaj (o dziwo!) pasują. Bardzo sympatyczna stylizacja, jakbym widział siebie, pozdrawiam!

    FERDANDYs.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Najważniejsze w prowadzeniu bloga jest to, żeby korzyści nie wzięły góry nad pasją ;) Tak trzymaj. Stylizacja jak najbardziej ok, jedynie buty mi się nie podobają, ale to tylko dlatego, że nie jestem fanem AirMaxów :)

    Pozdrawiam :)
    http://mw-maleworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Follow @ myanatomyoffashion