Navigation Menu

Moro jacket + fluo cap

Kilka dni temu, chodząc po warszawskich second handach natknąłem się na  ciekawą kurtkę moro. Zawsze lubiłem kolor moro (być może dlatego, że lubię wszystkie odcienie zielonego :) ), ale jakoś nie bylo dla niego miejsca w mojej garderobie. W SH cena kurtki była na tyle atrakcyjna (niecałe 20 zł), że postanowilem ją kupić. Myślałem o przeróbce, ponieważ kurtka jest dość szeroka i obszerna, ale po dłuższym namyśle zrezygnowałem, bo do moro ten krój idealnie pasuje! Wybierając się na spacer, pod kurtkę ubrałem bluzę kupioną w Top Shopie oraz wąskie, szare jeansy z H&M. Granatowe buty za kostkę pochodzą z outletu Levi's (Factory Outlet), czapkę natomiast znalazłem na allegro za kilkanaście złotych. Całość prezentuje się totalnie na luzie i bez skrępowania, czyli tak jak lubię - praktycznie. Miłego oglądania!







pics Wojciech Zarychta

Luke

5 komentarzy:

  1. Też ostatnio przekonałem się do moro, nawet robiłem dzisiaj zdjęcia na bloga w tym wzorze, a u Ciebie najbardziej podoba mi się bluza.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne stylizacje i bardzo fajnie prowadzony blog :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dorwiesz taką kurteczkę w rozmiarze najmniejszym to przesyłaj do mnie :) haha.. Czapka w tym neonowym kolorze - genialna. Może dasz cynk na aukcje na allegro :)

    OdpowiedzUsuń
  4. co studiujesz w Warszawie? i czemu aż tam?

    OdpowiedzUsuń

Follow @ myanatomyoffashion